Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 października 2014

Recenzja: Avon- Oczyszczające plastry w żelu.

Miał być dziś inny post, ale użyłam dziś drugi raz tytułowego produktu i wiem już jakie są jego efekty, więc bez wahania mogę napisać jego recenzję. Może się wydawać, że po drugim użyciu za wcześnie na recenzję, ale w przypadku tego preparatu wystarczy. Zapraszam.

piątek, 5 września 2014

Recenzja maski do włosów Kallos Keratin

Jak tylko pojawił się post  tym, że kupiłam trzy produkty firmy Kallos (link do wpisu TUTAJ), od razu pojawiła się prośba o to abym napisała jakie efekty dają te produkty.
Jak na razie używam od dwóch miesięcy tylko maskę bo szampon i odżywkę jeszcze mam inną. A skoro minęły już dwa miesiące, to spokojnie mogę napisać krótką recenzję o tej masce:

czwartek, 27 lutego 2014

Recenzja mydła w płynie Mitia

Jakiś czas temu zarejestrowałam się na stronie Samplecity, żeby móc dostać coś do testowania, bo lubię testować na sobie wszelakie nowości. Tak się już nauczyłam, że muszę coś wypróbować, żeby wiedzieć czy jest warte kupowania częściej, bądź polecenia innym.
Na stronie samplecity.pl co kilka dni pojawiają się akcje testowania przeróżnych produktów. Aby się zakwalifikować do akcji, trzeba wypełnić ankietę i to ona sprawia, że pasujemy do wymagań do danej akcji lub nie. Ja zostałam pierwszy raz zaakceptowana w 6 ankiecie. Ta akcja dotyczyła właśnie kosmetyków Mitia.

piątek, 26 kwietnia 2013

Darmowe przesyłki+ recenzja mleczka Ziaja

Dawno mnie nie było, bo po pierwsze nie miałam czasu pisać, ani w ogóle zaglądać na bloga bo wiosna, wiosenne prace, porządki, a poza tym nic nowego nie kupiłam, nie upiekłam, nie ugotowałam. Miałam dodać posta z moimi kolczykami ale jakoś nie miałam na to czasu. Za to dzisiaj będzie post 2w1.
Przed chwila otrzymałam od listonosza cztery koperty:


 A w nich:

Od firmy Home & More dostałam katalog z projektami domów. Mam już masę takich katalogów, jednak tego nie mam.

Od firmy Hyzop otrzymałam katalog wysyłkowy z roślinami ozdobnymi. Super bo jako dziecko babcia dostawała takie katalogi a teraz nie mogłam nigdzie takiego znaleźć, a lubię oglądać takie katalogi a może się na coś skuszę żeby zamówić. Albo moja siostra.

Nie pamiętam skąd zamawiałam ale Carefree należy do Johnson&Johnson. Od nich dostałam dwie sztuki wkładek higienicznych. Na opakowaniu pisze że to 1 sztuka, ale są dwie. Już drugi raz dostałam to samo.

No i od Colgate dostałam próbkę pasty do zębów. Fajnie bo akurat mi się kończy dotychczasowa:)




A teraz druga część mojego posta, mianowicie moja recenzja mleczka Ziaji, o którym pisałam w poście TU
No więc jeśli chodzi o zmywanie makijażu to zmywa on troszkę lepiej niż mleczko z Biedronki, które wcześniej miałam, a które okropnie piekło mnie w skórę na buzi.  Co prawda nie miałam jeszcze mocnego makijażu, ale tusz, cienie,kredkę i eyeliner w płynie zmywa całkiem nieźle. Co jeszcze mogę o nim napisać? Ma śliczny zapach, nie potrafię okreslić, jaki ale jest mi on znany juz wcześniej. Mleczko jest bardzo wydajne i podczas zmywania go z buzi ciełą woda skóra robi sie gładka i nawilzona. A o recenzję prosiła mnie OLI. Mam nadzieję, żeto co napisałam ci wystarczy:) Jakby co to pytaj:)

środa, 3 kwietnia 2013

Recenzja Ziaja krem z bio olejkiem arganowym

Kiedyś dostałam próbki z Ziaji i jak do tej pory zdążyłam zużyć jedna dużą.  Jedna próbka starczyła mi na 4 użycia, dzięki czemu mogłam dokładnie wypróbować i zastanowić się nad działaniem tego kremu.
Opakowanie pełnowymiarowe wygląda tak:

Opakowania próbki już nie mam bo wyrzuciłam, ale w którymś z poprzednich postów jest na zdjęciu.

Jaka moja opinia o tym kremie? Może napiszę tak jak na Wizażu, plusy i minusy.

+cena-podobno około 8 zł za 75 ml
+zapach- pachnie jak perfumy
+opakowanie-proste, tradycyjne jak wszystkie kremy Ziaji
+bardzo wydajny
+nawilża na długo- nakładałam go na noc a rano nadal skóra była nawilżona i pachniała
+likwiduje napięcie na skórze


-jak dla mnie za tłusty
-pozostawia "film" na skórze, co przez kilkanaście minut po nałożeniu bardzo mnie denerwuje
-po nałożeniu skóra się niesamowicie błyszczy, więc według mnie krem nadaje się bardziej na noc niż na dzień

Ogólna opinia:
Jak dla mnie to jedyną rzeczą, która skłoniła by mnie do kupna tego kremu to zapach i cena. Jest bardzo podobny pod wieloma względami do balsamu Neutrogeny Ultra nourishing intensive balm, który mam, ale dałam mężowi właśnie przez ten "film" na skórze i uczucie tłustej skóry na twarzy. I to samo jest z tym kremem Ziaji. Na zimę jeszcze krem ok, ale jednak go nie kupię.
Niedługo kolejna recenzja.