W ostatnich dniach zakupiłam sporo rzeczy, większość za bony, któe mąż dostał w pracy. Cóż się będę rozpisywać. To co wypróbowałam to od razu ocenię, a co nie, to napewno jeszcze do tego wrócę, już po wypróbowaniu.
Blog dla wszystkich pań i nie tylko. Wszystko o zakupach, które ostatnio udało mi się zrobic i opinie o zakupionych produktach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziaja. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 grudnia 2013
środa, 14 sierpnia 2013
Rossmann i Laboo
W kilku ostatnich dniach zakupiłam cztery rzeczy. Na razie przetestowałam tylko 2 z nich.
A dziś wpłaciłam pieniążki na katalog i buteleczkę wody perfumowanej z firmy Aroma Group. Zapach ma być podobno taki jak DKNY Be Delicious. Zobaczymy.
A to zakupy:
I to by było na tyle na razie zakupów. Myślę o jakichś cieniach w kolorach brązu, żeby nie były bardzo drogie.
A teraz siedzę z umytymi włosami, na których przed chwilą gościła maseczka z jedwabiem z Isany. Szkoda, że ta maseczka taka droga bo 2,99zł za jednorazową tubeczkę, zresztą w którymś poście jest już o niej napisane.
A taki mam teraz śliczny kolor pazurków:)
A dziś wpłaciłam pieniążki na katalog i buteleczkę wody perfumowanej z firmy Aroma Group. Zapach ma być podobno taki jak DKNY Be Delicious. Zobaczymy.
A to zakupy:
![]() |
| Gąbka z Rossmanna, cena promocyjna 2,99zł. Co mogę o niej powiedzieć? Gąbka jak gąbka, miękka:P. |
I to by było na tyle na razie zakupów. Myślę o jakichś cieniach w kolorach brązu, żeby nie były bardzo drogie.
A teraz siedzę z umytymi włosami, na których przed chwilą gościła maseczka z jedwabiem z Isany. Szkoda, że ta maseczka taka droga bo 2,99zł za jednorazową tubeczkę, zresztą w którymś poście jest już o niej napisane.
A taki mam teraz śliczny kolor pazurków:)
piątek, 26 kwietnia 2013
Darmowe przesyłki+ recenzja mleczka Ziaja
Dawno mnie nie było, bo po pierwsze nie miałam czasu pisać, ani w ogóle zaglądać na bloga bo wiosna, wiosenne prace, porządki, a poza tym nic nowego nie kupiłam, nie upiekłam, nie ugotowałam. Miałam dodać posta z moimi kolczykami ale jakoś nie miałam na to czasu. Za to dzisiaj będzie post 2w1.
Przed chwila otrzymałam od listonosza cztery koperty:
Przed chwila otrzymałam od listonosza cztery koperty:
A w nich:
![]() |
| Od firmy Home & More dostałam katalog z projektami domów. Mam już masę takich katalogów, jednak tego nie mam. |
![]() |
| Od firmy Hyzop otrzymałam katalog wysyłkowy z roślinami ozdobnymi. Super bo jako dziecko babcia dostawała takie katalogi a teraz nie mogłam nigdzie takiego znaleźć, a lubię oglądać takie katalogi a może się na coś skuszę żeby zamówić. Albo moja siostra. |
![]() | |||
| No i od Colgate dostałam próbkę pasty do zębów. Fajnie bo akurat mi się kończy dotychczasowa:) |
A teraz druga część mojego posta, mianowicie moja recenzja mleczka Ziaji, o którym pisałam w poście TU
No więc jeśli chodzi o zmywanie makijażu to zmywa on troszkę lepiej niż mleczko z Biedronki, które wcześniej miałam, a które okropnie piekło mnie w skórę na buzi. Co prawda nie miałam jeszcze mocnego makijażu, ale tusz, cienie,kredkę i eyeliner w płynie zmywa całkiem nieźle. Co jeszcze mogę o nim napisać? Ma śliczny zapach, nie potrafię okreslić, jaki ale jest mi on znany juz wcześniej. Mleczko jest bardzo wydajne i podczas zmywania go z buzi ciełą woda skóra robi sie gładka i nawilzona. A o recenzję prosiła mnie OLI. Mam nadzieję, żeto co napisałam ci wystarczy:) Jakby co to pytaj:)
Etykiety:
Carefree,
Colgate,
darmowe przesyłki,
Home and More,
Hyzop,
katalog projektów domów,
katalog roślin,
mleczko,
pasta do zębów,
próbki,
recenzja,
wkładki higieniczne,
ziaja
czwartek, 11 kwietnia 2013
Zbiorowy haul zakupowy
Bodajże we wtorek wieczorem byłam w Rossmanie i kupiłam sobie kilka drobnych rzeczy, a dziś byłam w drogerii Laboo i też kupiłam kilka rzeczy.
środa, 3 kwietnia 2013
Recenzja Ziaja krem z bio olejkiem arganowym
Kiedyś dostałam próbki z Ziaji i jak do tej pory zdążyłam zużyć jedna dużą. Jedna próbka starczyła mi na 4 użycia, dzięki czemu mogłam dokładnie wypróbować i zastanowić się nad działaniem tego kremu.
Opakowanie pełnowymiarowe wygląda tak:
Opakowania próbki już nie mam bo wyrzuciłam, ale w którymś z poprzednich postów jest na zdjęciu.
Jaka moja opinia o tym kremie? Może napiszę tak jak na Wizażu, plusy i minusy.
+cena-podobno około 8 zł za 75 ml
+zapach- pachnie jak perfumy
+opakowanie-proste, tradycyjne jak wszystkie kremy Ziaji
+bardzo wydajny
+nawilża na długo- nakładałam go na noc a rano nadal skóra była nawilżona i pachniała
+likwiduje napięcie na skórze
-jak dla mnie za tłusty
-pozostawia "film" na skórze, co przez kilkanaście minut po nałożeniu bardzo mnie denerwuje
-po nałożeniu skóra się niesamowicie błyszczy, więc według mnie krem nadaje się bardziej na noc niż na dzień
Ogólna opinia:
Jak dla mnie to jedyną rzeczą, która skłoniła by mnie do kupna tego kremu to zapach i cena. Jest bardzo podobny pod wieloma względami do balsamu Neutrogeny Ultra nourishing intensive balm, który mam, ale dałam mężowi właśnie przez ten "film" na skórze i uczucie tłustej skóry na twarzy. I to samo jest z tym kremem Ziaji. Na zimę jeszcze krem ok, ale jednak go nie kupię.
Niedługo kolejna recenzja.
Opakowanie pełnowymiarowe wygląda tak:
Opakowania próbki już nie mam bo wyrzuciłam, ale w którymś z poprzednich postów jest na zdjęciu.
Jaka moja opinia o tym kremie? Może napiszę tak jak na Wizażu, plusy i minusy.
+cena-podobno około 8 zł za 75 ml
+zapach- pachnie jak perfumy
+opakowanie-proste, tradycyjne jak wszystkie kremy Ziaji
+bardzo wydajny
+nawilża na długo- nakładałam go na noc a rano nadal skóra była nawilżona i pachniała
+likwiduje napięcie na skórze
-jak dla mnie za tłusty
-pozostawia "film" na skórze, co przez kilkanaście minut po nałożeniu bardzo mnie denerwuje
-po nałożeniu skóra się niesamowicie błyszczy, więc według mnie krem nadaje się bardziej na noc niż na dzień
Ogólna opinia:
Jak dla mnie to jedyną rzeczą, która skłoniła by mnie do kupna tego kremu to zapach i cena. Jest bardzo podobny pod wieloma względami do balsamu Neutrogeny Ultra nourishing intensive balm, który mam, ale dałam mężowi właśnie przez ten "film" na skórze i uczucie tłustej skóry na twarzy. I to samo jest z tym kremem Ziaji. Na zimę jeszcze krem ok, ale jednak go nie kupię.
Niedługo kolejna recenzja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















